Pozostał niecały miesiąc do pierwszej niedzieli bez handlu. Sieci handlowe mają co raz więcej pomysłów na obejście zakazu. Co na to minister Elżbieta Rafalska?

Polacy i główkowanie

 

„Praktyką w Polsce jest, że przepisy jeszcze nie obowiązują, a już wszyscy główkują, jak je zręcznie obejść” – takie słowa padły z ust Elżbiety Rafalskiej, minister rodzinny, pracy i polityki społecznej. I rzeczywiście – sieci handlowe mają niecodzienne pomysły na obejście zakazu handlu w niedzielę.

 

Na jakie pomysły wpadli Polacy? Są to np. show roomy, w których możnabby obejrzeć towary, a następnie dokonać zakupów przez internet. Na taki pomysł wpadł prezes sieci Top Secret, który uważa, że prawo zakazuje handlowania, a nie otwierania sklepów – klienci mogliby więc tylko przymierzać ubrania w salonach, a następnie złożyć internetowe zamówienie. Innym pomysłem jest wprowadzenie zmian nocnych – taką opcję rozważa Biedronka. Zmiany nocne miałyby się kończyć w sobotę o 23:45 i zaczynać w poniedziałek o 24:15. Kolejna forma ominięcia prawa, na którą wpadły sieci handlowe, to rozszerzenie oferty stacji benzynowych przy marketach (stacje benzynowe w dalszym ciągu będą mogły być otwarte w niedziele). Niektóre sklepy planują przekwalifikowanie na cukiernie lub piekarnie (nie są one objęte zakazem). Pojawiają się też koncepcje, które pokazują, że pomysłowość ludzka nie zna granic. Automaty vendingowe – dobrze nam znane maszyny, w których można kupić słodycze, kanapki itp., mogą niedługo rozszerzyć swą ofertę o telewizory czy ubrania.

 

Ustawa może się zmienić

 

Minister Rafalska zapewnia, że znajdzie sposób, aby nie dochodziło do obejścia przepisów. – Jeżeli potrzeba nowelizacji będzie, to nie zawahamy się, będziemy zmieniać ustawę o zakazie handlu – podkreśliła, zwracając równocześnie uwagę, że w tym momencie nie ma takiej potrzeby.

 

Dodatkowo, na temat ustawy wypowiedziała się minister finansów Teresa Czerwińska. – „Będziemy się przyglądać, jaki wpływ będzie miała na obroty i dynamikę dochodów podatkowych. W wielu krajach tego typu ograniczenie obowiązuje, w związku z tym, nie prowadząc większych wywodów makroekonomicznych, nie obawiałabym się tego typu efektu.” – powiedziała Czerwińska.

 

Czy pomysły obejścia przyniosą korzyść handlowcom?

 

Eksperci Warsaw Enterprise Institute uważają, że korzystanie przez przedsiębiorców ze znacznej części wynalezionych przez nich „luk”, może się okazać dla nich niebezpieczne, gdyż w ustawie jest zaznaczone, że zakazany jest nie tylko handel, ale również wszelkie czynności związane z handlem. Za takie czynności WEI na wstępnie uznała np. show roomy z możliwością przymierzania ubrań czy przekwalifikowanie sklepów.

 

Prawnicy twierdzą, że wykorzystywanie luki poprzez działanie typu show roomy jest działaniem wbrew założeniom ustawy – chodzi w niej przecież o to, aby osoby pracujące w handlu miały wolne niedziele.

 

1 marca zmiany wejdą w życie

 

Od 1 marca 2018 roku, zgodnie z zapisami ustawy, w każdym miesiącu będą dwie niedziele handlowe – pierwsza oraz ostatnia. Od 2019 roku pozostanie już tylko jedna niedziela w miesiącu (ostatnia), a od roku 2020 będzie obowiązywał całkowity zakaz handlu w niedziele (z wyjątkiem siedmiu niedziel w roku – jedna niedziela przed Wielkanocą, dwie niedziele przed świętami Bożego Narodzenia i ostatnie niedziele stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia). Dodatkowo, ustawa przewiduje, że w Wigilię Bożego Narodzenia oraz w sobotę bezpośrednio poprzedzającą Wielkanoc handel będzie możliwy maksymalnie do godziny 14:00.

 

W ustawie przewidziano katalog wyłączeń, który obejmuje placówki, w których nadal będzie można prowadzić handel w niedziele.

Dodaj komentarz

8 komentarzy do "Zakaz handlu w niedzielę. Sieci handlowe już myślą, jak obejść przepisy."

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Malgosia
Gość
obsługa :
     
Szybkość :
     
Przyznawalność :
     

Ja osobiscie jestem za zakazem handlu w niedziele, bo zwyczajnie szkoda mi jest ludzi pracujacych w tym dniu, zamiast spedzac ten czas ze swoja rodzina. Widze ze sklepy mimo to kombinuja jak yylko sie da

Iguś
Gość
obsługa :
     
Szybkość :
     
Przyznawalność :
     

Zakaz handlu w niedzielę? Idealnie! Nareszcie! Super! Nie wiem jak jeszcze wyrazić swoje zadowolenie! Ludzie biegną w niedziele na zakupy i spędzają w galeriach i marketach całe dnie.. Koniec z tym szaleństwem!

Martuśka
Gość
obsługa :
     
Szybkość :
     
Przyznawalność :
     

Oczywiście jesteśmy w Polsce, więc wszyscy wielcy szukają już wraz ze swoimi prawnikami luk w ustawie, żeby tylko obejść system.. W końcu markety na stacjach benzynowych nie są już żadną nowością

Gregor
Gość
obsługa :
     
Szybkość :
     
Przyznawalność :
     

Jestem pracodawcą i mam sklep w dużej galerii handlowej w Poznaniu i muszę przyznać, że zawsze największy problem jest z pracownikami w weekendy.. Więc jeśli o mnie chodzi to jestem za tym, aby nawet we wszystkie niedziele było zamknięte! Kiedyś trzeba odpocząć!

Krystyna
Gość
obsługa :
     
Szybkość :
     
Przyznawalność :
     

Do wszystkich, którzy krzyczą, że powinno być otwarte, bo studenci stracą pracę: Studenci nie chcą wcale pracować w soboty czy niedziele! Wolą przyjść do pracy, przed zajęciami w tygodniu, albo po zajęciach. Natomiast studenci zaoczni, czyli największa grupa uczących się osób chodzących do pracy, ma w nosie ten temat, bo i tak pracuje w tygodniu od poniedziałku do piątku..

Waldek
Gość
obsługa :
     
Szybkość :
     
Przyznawalność :
     

Jak dla mnie to nie ma jeszcze co panikować. Pożyjemy, zobaczymy! A jeśli chodzi o naród polski to i tak znajdą milion uchybień i luk.. Szczególnie w dużych miastach, gdzie nawet w święto nie trzeba się obawiać o świeże pieczywo, czy otwarty sklep 😉

Jolanta
Gość
obsługa :
     
Szybkość :
     
Przyznawalność :
     

Zgadzam się z panią minister Teresą Czerwińską! Na zachodzie mają pozamykane we wszystkie niedziele i nie ma żadnego problemu. Jakoś nie ma bezrobocia i nędzy! Dołączamy do grona europejczyków.

Ewelina C.
Gość
obsługa :
     
Szybkość :
     
Przyznawalność :
     

Jak Biedronka obeszła przepis nakazujący płacenia Państwu opłaty recyklingowej za jednorazówki, tak i ten zakaz firmy w Polsce obejdą. Należy pamiętać, że Polacy nie są głupi, potrafią kombinować, nauczył nas tego rząd.