obsługa (5 / 1)
Szybkość (5 / 1)
Przyznawalność (5 / 1)

Bezkarna rewizja przesyłek od teraz będzie na porządku dziennym. Przekonała się o tym Pani Agnieszka, która zamiast otrzymać pudełko pełne łakoci od babci, dostała połamane czekolady, których próbki postanowiono zbadać.

Inwigilacja ze strony władz właśnie wchodzi w życie codzienne – kontrole będą na porządku dziennym

Paczki w szczególności z azjatyckich terenów od teraz mogą być sprawdzane przez inspektorów podatkowych – chodzi o ustawę o Krajowej Administracji Skarbowej a także rozporządzenia Finansów pozwalający na bezkarną kontrolę paczek.

Gumowe rękawiczki dotrą wszędzie

Nielegalne przesyłki a także podrabiane produkty, które na rynku azjatyckim są chlebem powszednim mają trafiać w ręce celników. Coraz więcej polaków kupuje na chińskich stronach typu aliexpress itp. Produkty są tam o wiele tańsze niż na naszym krajowym rynku, dlatego tak chętnie po nie sięgamy. Nie tylko cena ale również jakość zachęcają nas do zakupów od naszych azjatyckich sąsiadów. Począwszy od artykułów elektronicznych po drobiazgi – jeżeli coś jest tańsze a jego specyfikacja i jakość są takie same dlaczego mamy przepłacać? Okazuje się, że dla Państwa była to spora strata, dlatego od teraz większość tego typu paczek będzie podlegało kontroli.

Zaczęło się od operacji Pangea

W ubiegłym roku Krajowa Administracja Skarbowa dumnie głosiła, że udało się zarekwirować nielegalne przesyłki z podrabianym sprzętem medycznym oraz lekarstwami, które miały trafić na nasz rynek. Operacja nosiła kryptonim Pangea. W tym roku Krajowa Administracja Skarbowa podpisała umowę z Pocztą Polską o zwiększeniu kontroli przesyłek z krajów azjatyckich. Klienci e-sklepów mogą mieć nie miłą niespodziankę otrzymując zamówioną paczkę – nie dość, że poczekają dłużej mogą mieć ją naruszoną.

Z pewnością nikt z nas nie chce, aby obce ręce dotykały naszych przedmiotów. To niestety spotkało mieszkankę Bydgoszczy, która miała otrzymać paczkę słodyczy od swojej babci. Nie miła niespodzianka czekała na kobietę po otwarciu paczki. Okazało się bowiem, że zainteresowała ona Krajową Administrację Skarbową, która przeprowadziła dość szczegółową rewizję. Pani Agnieszka z oburzeniem postanowiła zamieścić emocjonujący post na jednym z portali społecznościowych, gdzie opisała całą sytuację. Jak się okazuje nowe prawo zakłada możliwość otwierania paczek z cukierkami a nawet zamknięte czekolady w celu pobrania próbek w celach badawczych. Czy ma to czemuś służyć? Według Państwa tak – według Pani Agnieszki prezent był już zniszczony. Według prawa podczas kontroli odbiorca ma prawo być przy rewizji – tutaj była ona przeprowadzona bezkarnie. Nawet w stanie wojennym nie było takich kontroli. Cenzura, rewizja brak demokracji? Co nas jeszcze czeka. Pani Agnieszka z pewnością zapamięta ten prezent na długo – połamane słodycze, wzięte próbki do badań – czy przedstawiciele komisji pomyśleli choć przez chwilę o poszkodowanej? Odpowiedź brzmi nie – dołączono jedynie liścik informujący o przeprowadzonej rewizji.

Krajowa Administracja Skarbowa ma nadzieję, na dodatkowe dochody płynące z ceł od poszczególnych produktów. Może niebawem się okazać, że paczki zamawiane tak chętnie przez nas z dalekiego wschodu przestaną być opłacalne. Tania chińszczyzna, bo tym dla Państwa są przedmioty zamawiane przez polaków, dla innych są po prostu zamiennikami dzięki którym mogą zaoszczędzić pieniądze.

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "O tym jak Państwo łamie przepisy i wprowadza rewizje rodem ze stanu wojennego"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jola
Gość
obsługa :
     
Szybkość :
     
Przyznawalność :
     

To co wyprawia się w naszym kraju to już lekka przesada. Także w tym przypadku! Normalnie śmiech na sali, niech się wezmą do normalnej pracy, a nie wymyślają jakieś dyrdymały!