Urzędy Skarbowe przesyłają wezwania do osób które brały ślub w 2016 roku. Teoretycznie sprawdzają rzetelność pewnych firm organizujących wesele, w praktyce pytają o koszty wesela. Nie wiadomo, ile par jeszcze wezwą do zeznań!

Brałeś ślub w 2016 roku? Uważaj, skarbówka może się Tobą zainteresować!

Urzędy Skarbowe chwytają się chyba każdej metody na pozyskanie pieniędzy i dopatrywanie się znamion oszustwa nawet w przypadku zwyczajowych, normalnych czynności. Ostatnio Urzędy Skarbowe w Zakopanym i Ostrowcu Świętokrzyskim zaczęły wzywać do siebie pary, które wstąpiły w związek małżeński w 2016 roku. Według zapewnień, chodzi jedynie o ujawnienie pewnych informacji związanych z przyjęciem weselnym. Jeśli brałeś wtedy ślub, możesz obawiać się podobnego wezwania.

Urzędnicy pytają o szczegóły wesela

Osoby które miały przyjemność zostać wezwane przed oblicze fiskusa poinformowały, że w Urzędzie Skarbowym zadawano im pytanie odnoszące się do samego wesela – między innymi ilu pojawiło się gości, jakie były koszty kapeli, sali czy usługi kelnerów. W końcu pada pytanie – skąd nowożeńcy mieli fundusze na zorganizowanie zabawy? Pytania te wydają się dziwne i raczej nie na miejscu, szczególnie że nie wiadomo, do czego urzędnicy w końcu będą chcieli się przyczepić. Co ważne, skarbówka może o to pytać bezkarnie, a nowożeńcy ignorujący wezwanie muszą liczyć się z koniecznością zapłaty kary o maksymalnej wysokości nawet 2,800 złotych! Przepisy prawne mówią, bowiem że Urzędy Skarbowe mają prawo do kontrolowania czy dany podmiot wywiązuje się z obowiązków podatkowych, a do wyjaśnienia sprawy można wykorzystywać wszelkie dowody, które nie są przestępstwem. W końcu takie wezwania są całkiem legalne i według urzędników mogły się przyczyniać do rozwiązania sprawy, mimo iż od organizowanych przyjęć minęły już 2 lata.

Urzędy Skarbowe zapewniają, że prowadzą sprawę wobec firm organizujących wesela

Urząd Skarbowy w Ostrowcu Świętokrzyski został przez dziennikarzy zapytany o to, w jakim celu nowożeńcy są wzywani przed oblicze fiskusa. Okazuje się, że według urzędników cała sprawa nie ma związku z weselem i jego kosztami, prowadzone jest postępowanie i zbieranie dowodów wyłącznie wobec nieuczciwej firmy zajmującej się organizowaniem wesel. Wezwania z Zakopanego dotyczą natomiast pewnego zespołu wynajmowanego jako oprawa muzyczna wesel. Izby Administracji Państwowej w Kielcach i w Krakowie zapewniają, że prowadzone sprawy nie mają związku z nowożeńcami, a z rzetelnością pewnych firm, których danych nie podają. Dodatkowo według urzędników same wezwania mają być utrzymywane w niebudzącym obaw charakterze.

Ile par otrzymało podobne wezwania?

Nie są znane precyzyjne dane odnośnie tego, ile par w Polsce otrzymało lub jeszcze otrzyma wezwania przed oblicze skarbówki. Izba Administracji Państwowej w Krakowie podała, że w Małopolsce, w powiecie tatrzańskim wezwania skierowano do 354 osób. Jednocześnie padają zapewnienia, że nowożeńcy nie powinni się tymi wezwaniami martwić, ponieważ nie chodzi o skontrolowanie ich samych, a jedynie ich usługodawców. Zastanawiające jest jednak, po co urzędnicy pytają o liczbę gości, poniesione koszty czy źródło finansowania przyjęcia weselnego…Już samo otrzymanie takiego wezwania jest dla podatników bardzo nieprzyjemnym i niepokojącym doświadczeniem, a co dopiero zeznania w urzędzie.

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Ewelina C.Krzychu82Magdalena Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Magdalena
Gość
Magdalena

No o czyms takim to ja jeszcze nie slyszalam. Zeby skarbowka mieszala sie do naszego prywatnego zycia to juz przesada, chca na ciagle przeswietlac na okraglo. Najlepiej by bylo jakbysmy im oddawali cale nasze pensje

Krzychu82
Gość
Krzychu82

Do wszystkiego już się przyczepiają. Brakuje im na 500+ dla patoli. Dlaczego nie wezmą się za nierobów nie zagonią ich do prac społecznych? Lepiej ściągać kasę z tych co ją mają chociaż trochę. A potem się dziwią że ludzie nie mają dzieci, albo że wskaźnik wykształcenia spada. Spada bo dzieci rodzi patologia dla 500+ która bierze to na flachę i gdzieś ma dzieciaka. Mało ludzi sumiennie korzysta z tej zapomogi. Wiem że tacy są i ich przeprasza za wywód. Mówię tu o takich co mają w d dziecko. A może sejm by se obciął te pięciocyfrowe pensje, premie itp. Tłuste… Czytaj więcej »

Ewelina C.
Gość
Ewelina C.

Przecież to cios poniżej pasa. Człowiek całe życie odkłada na wesele, a na koniec musi się przed skarbówką tłumaczyć skąd wziął każdy grosz. Kto trzyma jakiekolwiek faktury i rachunki ze ślubu. Brałam ślub w 2016 roku, mam nadzieję, że mnie ominie przymus tłumaczenia się.