obsługa (5 / 1)
Szybkość (5 / 1)
Przyznawalność (5 / 1)

Rośnie liczba ofiar w Afganistanie. Giną niewinni ludzie którzy wykonują swoje codzienne czynności, jadą autobusem lub modlą się w meczecie. Celem ataków są większe miasta takie jak Kabul i Harat.

 

W czwartek Misja Wsparcia Narodów Zjednoczonych w Afganistanie, przedstawiła coroczny raport, w którym najbardziej szokującą informacją był bilans ofiar wśród cywilów, zabitych lub rannych, w Afganistanie w roku 2017. Przeprowadzono w sumie 57 zamachów, w których zginęło 605 cywilów, a rannych zostało 1690. Jest to liczba, która prawie o 20% jest większa, niż w poprzednim roku. Przypomniano również o największych zamachach w Kabulu i Dżalalabadzie, gdzie łącznie w ciągu dwóch tygodni śmierć poniosło 130 osób, a 250 zostało ciężko rannych.

Sytuacja jest o tyle niebezpieczna, że zagrożone są głównie osoby, które wykonują swoje codzienne obowiązki, chodzą do meczetu, jadą autobusem, lub po prostu przechodzą przez ulicę. Najwięcej jednak jest ataków na tle religijnym, które wymierzone są w ludność szyicką, szczególnie we wschodniej części Afganistanu. Do eksplozji jak również bezpośrednich ataków, przyznają się organizacje sunnickie, czyli tak zwane Państwo Islamskie.

 

Głównym celem ataków stały się większe aglomeracje, takie jak Kabul i Herat, w których śmierć poniosło 16% wszystkich zabitych w 2017r. Z raportu wynika, że 65 procent wszystkich ofiar, sprawcami są rebelianci, w tym 42 procent przypisuje się talibom, 10 procent sunnitom z IS, natomiast 11 procent ofiar przypisuje się nieokreślonym napastnikom i afgańskim siłom rządowym, oraz 2 procent jednostkom międzynarodowym. Jak podaje Misja Wsparcia Narodów Zjednoczonych w Afganistanie (UNAMA) naloty na pozycje IS i talibów, spowodowały wzrost ofiar o 7% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Przedstawiciel ONZ, stwierdził że w roku 2017 były przeprowadzone najtrudniejsze powietrzne operacje od 2009 roku. Pomimo, że znacznie zostały ograniczone loty Amerykanów (około 25 na tydzień) w porównaniu z lotami oddziałów afgańskich (ok. 40 lotów) to jednak, w wyniku amerykańskich bombardowań liczba zabitych i rannych drastycznie wzrosła. Ofiary wśród dzieci o 30 procent, natomiast liczba zabitych kobiet o 22 procent. Są to rekordowe odsetki, które jeszcze nigdy nie zostały odnotowane w żadnym poprzednim roku, od momentu gromadzenia danych o cywilnych ofiarach w Afganistanie w 2009 roku.

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Ewelina C.Kaja z wroclawia Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kaja z wroclawia
Gość
Kaja z wroclawia

Jest mi tak bardzo szkoda tych ludzi, a w szczegolnosci dzieciaczkow. Cierpia glod, ta woja ich zabija… Kiedy to sie wreszcie skonczy. Co sie dzieje na swiecie jest przerazajce

Ewelina C.
Gość
Ewelina C.
obsługa :
     
Szybkość :
     
Przyznawalność :
     

Najbardziej szkoda mi dzieci, Bogu ducha winne, a muszą uciekać by żyć. Ludzie żyją tam w skrajnym ubóstwie, chociaż sama nie wiem jak można słowami opisać ten niedostatek. Niech ta wojna się już skończy.